Żyjmy, a nie starajmy się przeżyć



Jako dzieci pisaliśmy w pamiętniku, notesie czy kartkach, które szybko wyrzucaliśmy, żeby nikt nie dowiedział się co czujemy. Przynajmniej część z nas.


Skąd wzięło się w nas przekonanie, że te gorsze uczucia, te które nas tak bolą - są złe?

Może najpierw przeanalizujmy czym jest ból psychiczny, co się dzieje w ludzkim ciele i co najważniejsze, jak sobie z nim radzić.

Definicja cierpienia, to ból, doznanie braku lub straty doświadczane przez osobę.

Ja osobiście nazywam, to bólem duszy, bo według mnie najlepiej oddaje sens, tego co chce przekazać .
Co ciekawe w wielu religiach, takich jak chrześcijaństwo czy judaizm wyznawcy nie są w stanie pojąć czemu ten ból istnieje, skoro Bóg jest dobry

Z kolei psycholodzy i psychiatrzy są zdania, że cierpienie, zaburzenia psychiczne wynikają z nienadążania i odstawania od najlepszych.

Świetnym przykładem jest tu anoreksja lub bulimia spowodowana widokiem(!)modelek - kobiet, które dla sławy, prestiżu i docenienia są w stanie zrobić wiele - chociażby odchudzać się do rozmiaru XXS przy wzroście 170cm. Oczywiście zdarzają się wyjątki, gdzie są takie z natury, ale nie o takich dziś chce tu mówić .
Jednak wystarczy chwila nieuwagi, gdy podświadomość powie nam "Jej wystają obojczyki mnie nie - ona jest kimś ważnym, wiec tak powinnam wyglądać ". Im częściej tak myślimy , tym szybciej zachorujemy.

Cierpimy w życiu z różnych powodów, nie zawsze mamy do tego powód. Porównując się z innymi możemy mieć więcej powodów do radości lub smutku, dlatego nigdy nie powinniśmy się do nikogo porównywać. Chcesz mieć powód do radości? Świetnie, ale nie kosztem innego człowieka.

Musimy pamiętać, że nasz mózg uwielbia rzeczy , które potrafią nas dogłębnie skrzywdzić. To masochista, który ewoluuje od tysięcy lat, by jak najlepiej nas przygotować do tej walki zwanej dalej życiem .


Co się dzieje w ludzkim ciele, gdy zaczynamy odczuwać ból psychiczny?


Jak zapewne część z was wie, istnieje coś takiego jak zaburzenia somatyczne, w skrócie - to objawy fizyczne, o podłożu psychicznym.

Dobrym przykładem jest IBS(Irritable Bowel Symdrome), czyli Zespół jelita drażliwego.
Pojawia się on w każdym wieku, nie jest znane pochodzenie zaburzenia, na tą chwilę także nie ma na to leku, leczy się objawowo.

IBS występuje, gdy jesteśmy w stanie ciągłego napięcia psychicznego, np. Choroba nasza lub kogoś w rodzinie, prześladowanie lub inne ważne dla nas sprawy są zagrożone.

Inne objawy somatyczne, to:


- bóle głowy
- nudności
- wymioty
- zaparcia
- biegunka
- bóle kręgosłupa
- bóle stawów itp.

Można je tylko wyliczać, bo przy zaburzeniach psychiczny może boleć dosłownie wszystko.
Gdy macie przewlekłe bóle, a badania wychodzą idealnie, to wybierzcie się do psychologa.
Czasami niewielki strach lub napięcie spowoduje ogromne napięcie ciała.
Nie bójcie się rozmawiać, duszenie bólu w sobie nic nie da, a tylko pogorszy Wasz stan.



Dobrze, wiemy czym jest ból psychiczny i jak się objawia, ale jak sobie z nim radzić?


Medytacja, zdrowe odżywianie, hobby, spotykanie się z ludźmi..to często słyszymy.

Uważam, że najpierw trzeba dojść do sedna problemu, boli Cię głowa od muzyki sąsiada , to idziesz i mu tłumaczysz co jest nie tak, nie siedzisz kolejny tydzień z zatyczkami w uszach.
Masz biegunkę kolejny miesiąc, to idziesz do lekarza po magiczną tabletkę, która uśmierzy Twój ból. Oczywiście, gdy są wykonane badania i jest pewien, że to pomoże.

Ból psychiczny trzeba leczyć, nie zniknie od tak, nie ma na to magicznego sposobu oddychania.
Jeśli chcesz zostać w domu i odpocząć - masz do tego prawo,
Chcesz zjeść coś niezdrowego, bo chociaż na chwile poprawi to humor - dobrze, że jest coś takiego.
Trzeba to robić z umiarem, trochę spotkań z ludźmi, trochę samotności.
Trochę warzyw w posiłku, ale tez mały deser, bo uwaga - nie spowoduje, że umrzesz na raka w czwartym stadium.

Szanujmy siebie, swoje ciało i umysł.
Żyjmy, a nie starajmy się przeżyć, bo to będzie tylko zmarnowany czas na tym ludzkim padole.

Komentarze